Z ostatniej chwili

10 miejsc we Włoszech, które Cię zachwycą swoją malowniczością

Umbria to jeden z najchętniej odwiedzanych regionów Włoch. Nic w tym dziwnego, region jest niezwykle malownicze i ma wiele wyjątkowych zabytków. W dzisiejszym artykule pokażemy Ci aż 10 atrakcji, które warto odwiedzić będąc w Umbrii.

1. Asyż równa się św. Franciszek

Pixabay.com

Porcjunkuła – bo tak się nazywa pierwszy kościółek św. Franciszka, była za jego życia miejscem odprawiania modłów, a po jego śmierci  to tutaj jego uczniowie stworzyli ośrodek kultu (zaczynając od małych szałasów, w których  mieszkali). Uczniowie Franciszka do dziś hodują bezkolcowe róże, w które według legendy rzucić się miał św. Franciszek nie chcąc ulec pokusie odejścia od obranego stylu życia. Asyż zyskał na jeszcze większej popularności od kiedy na tronie Piotrowym zasiadł kardynał z Argentyny.

2. Gubbio i detektyw w sutannie

Wszyscy znają ojca Mateusza rozwiązującego kryminalne zagadki w Sandomierzu. Nie wszyscy jednak wiedzą, że pierwowzór polskiej edycji serialu to włoski „Don Matteo”, który w miejscowości Gubbio łączył obowiązki duszpasterskie z pomaganiem miejscowej policji. Widzowie którym włoskie miasteczko pokazane w serialu przypadło do gustu nie zawiodą się, gdy zobaczą je na własne oczy.

Do Gubbio najlepiej przyjechać w połowie maja. Będziemy wtedy świadkami obchodów ku czci świętego Ubalda, w którym uczestniczą wszyscy mieszkańcy, niezależnie od wyznania. Nie jest to  tylko praktyka religijna, ale również wielowiekowa tradycja całej społeczności. Punktem kulminacyjnym obchodów jest wieczorny bieg trzech drużyn, który rozpoczyna się w centrum miasta, a kończy w bazylice. Trwa aż dwie godziny, myli się jednak ten, kto myśli, że to jedyna trudność. Uczestnicy biegną trzymając wysokie na 4,5 metra drewniane kolumny mające przypominać świece. Bieg nazywany jest Wyścigiem Świec i jest tak bardzo ważny, że te trzy świece są umieszczone na fladze całej Umbrii.

Dlaczego mieszkańcy tak bardzo czczą św. Ubalda? Był to bardzo sympatyczny biskup, troskliwy, dbający o swoich wiernych. Mieszkańcy są mu wdzięczni, że po pożarze miejscowej katedry to on przyczynił się do jej odbudowania. Są przekonani, że do dnia dzisiejszego dba o mieszkańców Gubbio.

3. Jezioro Trazymeńskie

Miłośnicy sportu, którzy chcą połączyć sportowe pasje z podróżą do Włoch, powinni odwiedzić okolice Jeziora Trazymeńskiego. Będą mogli wybrać dyscyplinę, która najbardziej im odpowiada, gdyż w okolicach jeziora stworzono warunki do biegania, uprawiania nordic walking, jazdy konnej. Można też zagrać grać w golfa i tenisa. Dla tych mniej aktywnych czekają piękne plaże.

Na samym jeziorze można uprawiać windsurfin, kitsurfng i żeglarstwo. Po jeziorze pływają statki, które zawiozą nas na wyspę Maggiore, jedyną zamieszkałą wyspę na Jeziorze Trazymeńskim. Wyspa szczyci się tym, że przez 40 dni przebywał na niej św. Franciszek.

4. Wodospad w służbie człowiekowi

Pixabay.com

Umbria nazywana jest „zielonym sercem Włoch”. Mnóstwo miast i miasteczek położonych jest na wzgórzach, z których roztaczają się zapierające dech w piersiach widoki. Niedaleko Terni znajduje się wodospad Marmore liczący ponad 160 metrów. Wodospad nie jest jednak dziełem przyrody, lecz człowieka. Wykonali go starożytni architekci. Powodem była rzeka Nera zalewająca pobliskie tereny. Może się zdarzyć, że przyjeżdżając w okolice wodospadu, nie zobaczymy go. Choć jest on najwyższym i najstarszym wodospadem wykonanym przez człowieka, wody zasilające go wykorzystuje pobliska elektrownia. Wówczas wodospad Marmore zamiera.

Miłośnicy spędzania czasu na łonie natury nie mogą przeoczyć tego, że w Umbrii położonych jest kilka parków narodowych. Region pełen jest gór, pagórków i wzniesień, dlatego oferuje interesujące szlaki turystyczne z oszałamiającymi widokami.

5. Baśniowa kraina w Narnii

Zwiedzając miasteczko Narni poczujemy się jak bohaterzy powieści C.S. Lewisa: wkroczymy do magicznej krainy, jaką jest cały region Umbria. Skojarzenie z „Opowieściami z Narnii” nie jest przypadkowe. Badacze literatury przypuszczają, że angielski pisarz zapożyczył nazwę swojej fantastycznej krainy właśnie od tego włoskiego miasta. Książka Lewisa nadal jest jedną z najchętniej czytanych powieści fantasy, dlatego miasto liczące niespełna 20 tys. mieszkańców nieprzerwanie przeżywa zalew turystów.

Co najbardziej zachwyca w Narnii? Jak w wielu włoskich miastach ogólna atmosfera. Wąskie uliczki, urokliwe kamieniczki, majestatyczne kościoły. Przechadzając się po starówce Narni warto zajrzeć  do pięknej katedry, w której znajduje się grób tajemniczej postaci: błogosławionej Łucji z Narnii. I tutaj również mamy odwołanie do „Opowieści z Narnii”. Lewis tworząc postać Łucji Pevensie sugerował się podobno historią mieszkanki Narnii. Dziewczyna, która wykazywała się prostodusznością i życzliwością wstąpiła do zakonu dominikanek, otrzymała stygmaty, ale była niezrozumiana przez otoczenie. Zmarła odtrącona przez współsiostry. Jej nienaruszone ciało wystawione jest na widok publiczny w narnijskiej katedrze.

6. Orvieto – miasto dwóch cudów

W 20-tysięcznym Orvieto natkniemy się na dwa cudy: katedrę Wniebowstąpienia oraz Kaplicę Korporału. Pierwszy to cud architektoniczny, drugi zaś związany jest z uroczystością Bożego Ciała i dotyczy wydarzenia, które miało decydujący wpływ na wpisanie tej uroczystości do kalendarza liturgicznego. Katedra zachwyca bogactwem malowideł, fresków i rzeźb. Szczególnie fasada, która wygląda jak dobudowa do środkowej i tylnej części świątyni. Wrażenie to nie jest mylne, gdyż kościół był budowany aż 300 lat.

W środku świątyni znajduje się Kaplica Korporału, w której, jak sama nazwa wskazuje, można oglądać korporał (małą tkaninę używaną podczas mszy św.) ze śladami krwi Jezusa. Skąd się tam wziął? W połowie XIII w., do Rzymu pielgrzymował ks. Piotr – czeski kapłan mający problem ze zrozumieniem tego, jak to możliwe, że w kawałku chleba obecny jest sam Chrystus. W drodze do Rzymu zatrzymał się w Bolsenie, małej miejscowości niedaleko Orvieto i odprawiał tam Eucharystię w czasie której stało się coś niezwykłego. Z jednej z hostii zaczęły kapać krople krwi i upadły na korporał. Wieść o cudzie dotarła do papieża, biskupów i prałatów. Bolsena była jednak zbyt małą miejscowością, by być miejscem przechowywania tak ważnego świadectwa cudu. Korporał przeniesiono w uroczystej procesji do Orvieto, dokąd do dnia dzisiejszego zdążają pielgrzymi z całego świata.

7. Perugia – miasto nad ziemią i pod ziemią

PxHere.com

Perugia – stolica Umbrii, to duże miasto liczące ponad 150 tys. mieszkańców, mogące pochwalić się nie tylko cudownymi zabytkami, ale również uniwersytetem, jedynym w całym regionie.  O okazałości miasta świadczy wspaniały ratusz z XIV w., siedziba Muzeum Narodowego. Naprzeciwko ratusza stoi gotycka katedra św. Wawrzyńca z przełomu XIV i XV w., która zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz posiada kilka ciekawych elementów. W środku mamy Kaplicę św. Pierścienia z relikwiarzem zawierającym ślubną obrączkę Matki Bożej.

Na zewnątrz widzimy zaś ambonę z kolumienkami i fragmentami mozaik. Takie zewnętrzne ambony nie występują zbyt często. Ciekawostką jest to, że z tej ambony wygłaszał kazania św. Bernardyn ze Sieny, doskonały kaznodzieja, który przyciągał wielkie tłumy, ale czasami ściągał na siebie kłopoty. Jego przeciwnikiem był inny słynny kaznodzieja, Savonarola (spalony później na stosie), który oskarżał go o bałwochwalstwo i herezje.

W pobliżu katedry wybudowano też fontannę (Fontanna Maggiore). W przeciwieństwie do wielu fontann włoskich, nie ma na niej jednak nawiązań do mitologii, lecz głównie do Pisma Świętego. Artyści wyrzeźbili na niej sceny ze Starego i Nowego Testamentu oraz wydarzenia związane z historią Kościoła i Rzymu.

Perugia to właściwie dwa miasta: normalne – nad ziemią, oraz drugie – podziemne. To drugie zaczęło powstawać już za czasów Etrusków, jednak z czasem zostało zapomniane i zasypane. Na szczęście włodarze miasta przypomnieli sobie o nim, odkopali i zagospodarowali. Obecnie turyści mogą przespacerować się kilkoma podziemnymi uliczkami.

8. Dwa światy w Spoleto

Spoleto nie odbiega w niczym od pozostałych miast Umbrii: ma piękne zabytki, wspaniałe kościoły,  urocze kawiarnie i restauracje z dobrym jedzeniem. Ma jeszcze jedną ogromną zaletę, której brakuje wielu włoskim miastom. Mianowicie, nie jest opanowane przez wszędobylskich turystów. Jeśli trafimy tutaj w odpowiednim momencie będziemy mogli w spokoju przejść się Placem Wolności i podziwiać kamienną zabudowę pobliskich uliczek, zadumać się w katedrze lub w kościele św. Eufemii, zwiedzić majestatyczny zamek oraz obejrzeć pozostałości starożytnego amfiteatru.

Ten ostatni zabytek jest bardzo ceniony, ponieważ Spoleto słynie z Festiwalu Dwóch Światów. Festival dei Due Mondi odbywający się na przełomie czerwca i lipca gromadzi artystów z Włoch, Europy i Ameryki. Spektakle stoją na wysokim poziomie artystycznym, do miasta zjeżdżają wtedy reżyserzy, aktorzy i muzycy, także z Polski.

9. Walenty z Terni

Do Terni zdążają turyści z całego świata, szczególnie 14 lutego, czyli w walentynki. Biskupem tego miasta był na przełomie II i III wieku był św. Walenty, patron zakochanych. W miejscowej bazylice, oczywiście pod wezwaniem św. Walentego, znajduje się jego grób, przy którym gromadzą się pary wyznające sobie miłość. W tym sanktuarium nie brak innych motywów miłosnych, przykładem jest witraż ukazujący młodą parę błogosławioną przez biskupa Walentego.

14 lutego to w Terni radosne święte zakochanych, ale dla samego Walentego ta data nie była szczęśliwa. W tym dniu biskup został bowiem ścięty. Dlaczego? Według legendy młodzi mężczyźni nie chcieli wstępować do armii, podobno niechętni do rozstawania się ze swoimi dziewczynami. Gdy cesarz zakazał udzielania ślubów, Walenty sprzeciwił się temu zarządzeniu i wspierał młode pary.

10. Todi i „Szalony Kuba”

Miasteczko Todi otoczone jest aż trzema murami: pierwszy mur pochodzi z czasów etruskich, drugi z czasów rzymskich, trzeci z okresu średniowiecza. Nie oznacza to jednak, że odgradza się od turystów. Wręcz przeciwnie.

Do pokazania ma wiele. Zarówno zabytki sakralne, a wśród nich romańską katedrę czy gotycko-romański kościół św. Fortunata, jak i świeckie. Przykładem tych ostatnich są dwa wyjątkowe pałace stojące obok siebie: Palazzo del Capitano i Palazzo del Popolo. W budynkach mieści się ratusz oraz muzeum miejskie.

W Todi urodził się Jacopone, franciszkański mnich i zarazem jeden z najważniejszych poetów włoskich, uważany przez literaturoznawców za największego poetę przed Dante Alighieri. Z powodu życia bogatego w niezwykłe wydarzenia nazywany też „Szalonym Kubą”. Zanim wstąpił do zakonu odbywał spektakularną publiczną pokutę po śmierci swojej żony. Jej śmierć była równie  nietypowa. Balkon, na którym stała, zapadł się pod jej ciężarem. Grób św. Fortunata można oglądać w kościele pod jego wezwaniem.

Włochy – gdzie spać?

Pexels.com

Popularną i najciekawszą formą noclegu we Włoszech, są gospodarstwa agroturystyczne. Malowniczo położone na łonie natury, często z dala od miejskich aglomeracji. Od gospodarzy można kupić lokalne produkty, wino czy oliwę, i dobrze, zjeść. Dużą ofertę naclegów w gospodarstwach agrotystycznych dysponuję portal Casamundo.pl, gdzie można dokonać rezerwacji obiektu.

Publikacja zaczerpnięta z: Podróże Onet

Zdjęcie: Pixabay.com, PxHere.com i Pexels.com

Z ostatniej chwili

Dowiedz się więcej