Z ostatniej chwili

Bomba z internetu zabiła ucznia!

(fot. Jarosław Górny) (fot. Jarosław Górny)

Adrian R. (18 l.) miał przed sobą całe życie. Młody, przystojny, wysportowany. Zginął rozerwany na strzępy w wybuchu bomby, którą konstruował z kolegami według instrukcji znalezionej w internecie.

Adrian z trzema kolegami znalazł w sieci opis, jak domowym sposobem, z ogólnie dostępnych materiałów, zbudować petardę lub mały ładunek wybuchowy. Domorośli pirotechnicy z Kosina (woj. lubelskie) zaczęli więc z pasją konstruować wybuchowe wynalazki.

Pierwsze próby wypadły doskonale. Było sporo huku i dużo dymu, dokładnie tak, jak sobie wymarzyli. W końcu przesadzili. Podczas ostatniej próby doszło do niekontrolowanej eksplozji. Adrian zginął na miejscu, koledzy cudem ocaleli.

– Adrian próbował zasklepić ładunek umieszczony w metalowej rurce. Zaczął uderzać w nią młotkiem. Jego koledzy, widząc co robi, uciekli. Chwilę potem doszło do eksplozji. Chłopiec zginął na miejscu – wyjaśnia przebieg dramatycznego zdarzenia Janusz Majewski z Komendy Powiatowej w Kraśniku.

Informacje z internetu często pomagają w codziennym życiu. Mogą jednak stać się prawdziwym przekleństwem, jak w przypadku czterech przyjaciół (15-18 l.) z Kosina. Codziennie po szkole zbierali się w komórce u Adriana i konstruowali swe „bomby”.

– Od jakieś tygodnia praktycznie każdego popołudnia słychać było jakieś wybuchy. Podobno ojciec Adriana zabronił im tej niebezpiecznej zabawy, ale nie posłuchali – opowiada sąsiad.

Pirotechniczne spotkania nie przypadkiem odbywały się u Adriana. W całej okolicy słynął jako „złota rączka”. Potrafił wszystko naprawić. Właśnie robił prawo jazdy i dostał od rodziców stary samochód, który sam remontował. Ale ostatnio marzenia o motoryzacji porzucił na rzecz nowej pasji – pirotechniki.

Przepisów na ładunki wybuchowe jest w internecie mnóstwo – na piśmie i w formie filmików, które krok po kroku pokazują, jak sporządzić bombę w domu. Niestety ich autorzy nie zdają sobie sprawy z konsekwencji. A wystarczy, by zaczęły ich naśladować niedouczone dzieciaki. Stawką jest ich zdrowie lub życie.

Z ostatniej chwili

Dowiedz się więcej