Z ostatniej chwili

Kadyks – najstarsze miasto w Hiszpanii. Gwar gaditanos i zatrzęsienie zabytków

Obrazki z Kadyksu są jak malowane (Shutterstock.com) Obrazki z Kadyksu są jak malowane (Shutterstock.com)

Kadyks to pełne uroku miasto otoczone wspaniałymi plażami, leżące niemal na samym południu Andaluzji. Nazywane jest często hiszpańską Hawaną i radosnym miastem. Wśród ciasnej zabudowy usytuowanej na półwyspie

Miasto uważane jest za najstarsze w Hiszpanii oraz jedno z najstarszych w Europie zamieszkiwanych do dzisiaj. Kadyks został założony przez Fenicjan w 1100 r. p.n.e. i najpierw był rybacką osadą. Miasto posiada długą i burzliwą historię. Zdobywane było przez Kartagińczyków, Rzymian i Maurów… Kadyks szybko stał się ważnym ośrodkiem handlu i portem – to stąd Krzysztof Kolumb wyruszył w swoją drugą i czwartą podróż ku Nowemu Światu. Pod koniec XVI w. tutejsza słynna flota królewska została zniszczona przez Anglików, a miasto złupione. W 1812 r. właśnie tu uchwalono zaś pierwszą hiszpańską konstytucję.

Kadyks to niemal miasto na oceanie. Położony jest na wąskim półwyspie między zatoką a Oceanem Atlantyckim. W dawnych czasach można było dostać się tu jedynie od strony wody lub przez przesmyk łączący je z lądem, przekraczając bramę Puerta de Tierra. Obecnie oddziela ona historyczną część miasta od nowszych dzielnic, do których dojechać można też dwoma mostami. Starszy wybudowany został w 1969 r., a nowy w 2015 r.

Na zwiedzanie starej część Kadyksu najlepiej udać się pieszo. Tutejsze wąskie uliczki często są niedostępne dla samochodów, za to wypełnia je gwar gaditanos – tak zwani są rodowici mieszkańcy miasta. Słyną oni z uśmiechu i radosnego sposobu bycia. „Uśmiechnięte miasto” to zresztą hasło promujące Kadyks.

Warto tu przyjechać szczególnie w lutym na słynny karnawał, którego tradycje sięgają XVI w. Wpisany jest na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. W tym czasie na ulicach i placykach trwa wielka fiesta, pełna przebierańców i kolorowych parad.

Choć po najdawniejszych epokach nie zobaczymy śladów, to Kadyks oferuje naprawdę wiele atrakcji do zwiedzania. Interesującym miejscem jest odkryty w 1980 r. podczas prac archeologicznych amfiteatr z czasów rzymskich – najstarszy na całym Półwyspie Iberyjskim.

Najbardziej charakterystycznym zabytkiem jest zaś tutejsza katedra (Catedral de Santa Cruz). To okazała świątynia zwieńczona ogromną kopułą pokrytą złocistymi azulejos – ceramicznymi płytkami typowymi dla portugalskiej i hiszpańskiej sztuki. Budowana na przełomie XVIII i XIX w. reprezentuje różne style architektoniczne.

Warto odwiedzić też dwa inne kościoły: Oratorio de la Santa Cueva, w którego wnętrzu zobaczyć można obrazy Francisca Goi oraz Oratorio de San Felipe Neri, gdzie uchwalono konstytucję.

Bardzo ciekawa sama w sobie jest też dzielnica zwana Barrio de Santa María. Jest ona jedną z najstarszych części miasta, a swoją nazwę zawdzięcza kaplicy św. Marii, zamienionej później w klasztor. To w Barrio de Santa María urodził się Enrique el Mellizo, jeden z „ojców” flamenco. Wieczorne występy tutejszych artystów sprawiają, że gorącą atmosferę Kadyksu zapamięta się na długo. Miłośnicy tego tańca powinni zjawić się tutaj w kwietniu – odbywa się wtedy konkurs flamenco.

Turyści przybywający do Kadyksu chętnie odwiedzają też wieżę Tavira, której atrakcją jest camera obscura. Za pomocą tego urządzenia niegdyś obserwowano ocean i wybrzeże, a taraz można zajrzeć niemal w każdy zakamarek miasta. Niedaleko znajdziemy zaś Mercado Central – targ, gdzie kupić można świeże ryby i owoce morza. Spacerując po miejskich zaułkach warto zatrzymać się też w jednym z licznych barów lub straganów serwujących tapas, albo przysiąść na odpoczynek w klimatycznej kawiarence.

Ale Kadyks to nie tylko wyjątkowa miejska atmosfera. To też raj dla fanów wypoczynku na plaży. Wzdłuż zachodniego brzegu ciągną się gorące piaski, przyciągające surferów, miłośników kąpieli i nadmorskich spacerów o zachodzie słońca. Panują tu też świetne warunki do kitesurfingu.

Plaże Kadyksu uznawane są za jedne z najlepszych w Hiszpanii. Na skrajach najsłynniejszej z nich, La Caleta, znajdują się dwie zabytkowe fortyfikacje Castillo de San Sebastián i Castillo de Santa Catalina, broniące niegdyś miasta od strony oceanu.

W tej scenerii, udającej kubańską Hawanę, kręcono ujęcia do filmu o Agencie 007 pt. „Śmierć nadejdzie jutro„. To właśnie dzięki takiej różnorodności atrakcji, odwiedzenie Kadyksu jest niemal obowiązkowym punktem programu podczas wycieczki po Andaluzji.

Artykuł zaczerpnięty ze strony https://turystyka.wp.pl/