Z ostatniej chwili

Korupcja i nieprawidłowości w niemieckim urzędzie

BAMF/Clemens Bilan /PAP/EPA BAMF/Clemens Bilan /PAP/EPA

Federalny urząd ds. azylowych zdecydował się zakończyć współpracę z 2100 tłumaczami. Wątpi się w ich kwalifikacje.

FederalnyUrząd Migracji i Uchodźców BAMF musi nie tylko wyjaśnić przypadekdomniemanej korupcji w swojej placówce w Bremie, ale musi uporać siętakże z problemem nierzetelnych i nieudolnych tłumaczy.

W samym tylkoroku 2017 urząd zakończył współpracę z 30 tłumaczami ze względu na”naruszenie przez nich reguł zachowania” – donosi „Bild”, powołując sięna odpowiedź berlińskiego MSW na interpelację klubu parlamentarnegoLewicy w Bundestagu. Współpraca z tłumaczami została zakończona zewzględu na wiele przypadków „skumulowanego naruszania obowiązującychreguł”.

W roku 2017 i 2018 ze względu na niedostateczne kwalifikacje ogółem2100 dalszych tłumaczy zostało wykluczonych z dalszych zleceń ze stronyBAMF – stwierdza się w piśmie MSW.

W ubiegły piątek na jaw wyszły nieprawidłowości w procedurach azylowych stosowanych przez oddział BAMF w Bremie. Występujetam podejrzenie korupcji w przypadku jednej z urzędniczek nakierowniczym stanowisku, która przyznać miała azyl 2000 osób bezodpowiednich podstaw prawnych. Prokuratura w Bremie wszczęła śledztwows. tej urzędniczki oraz pięciu dalszych obwinionych, w tym jednegotłumacza.

Jako konsekwencję z ujawnionego przypadku domniemanej korupcjiwiceminister MSW Guenter Krings zapowiedział weryfikację procedurazylowych. Już wcześniej wdrożone zostały poprawki, jak np. zasadapodwójnej weryfikacji decyzji azylowych. – Już teraz jest to skutecznyśrodek przeciwko możliwym manipulacjom – powiedział polityk CDU w rozmowie z „Rheinische Post”. Jak zaznaczył, ujawniony obecnie przypadekstaje się asumptem do tego, by jak najszybciej krytycznie przyjrzeć sięprocedurom.

Deutsche Welle (afp)

 

Źródło: http://fakty.interia.pl/