Z ostatniej chwili

Rząd w sprawie KNF – dominujące obozy i stanowiska

Rząd, który chce rozwiązać aferę KNF, przyczynił się w ostatnich dniach do masowego spadku zaufania obywateli do banków. Afera dotycząca Idea Banku i Getin Noble Banku podzieliła scenę polityczną w Polsce.

O co chodzi w aferze KNF?

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), zgodnie ze swoją misją, ma sprawować nadzór nad rynkiem finansowym w Polsce. Ten centralny organ administracji nadzoruje rząd, stąd też rozliczany jest przez opozycję ze wszelkich potknięć i błędnych decyzji – tak jak w przypadku, nieschodzącej w ostatnich dniach z pierwszych stron gazet oraz stron głównych blogów politycznych, afery KNF, którą ujawnił Leszek Czarnecki.

Polski miliarder i właściciel dwóch banków (Idea Bank i Getin Noble Bank) nagrał i obecnie ujawnił rozmowę z Markiem Chrzanowskim, który na początku 2018 roku był szefem Komisji Nadzoru Finansowego. Według Czarneckiego Chrzanowski miał żądać łapówki w zamian za decyzje KNF, które mogły uratować zagrożony upadkiem Getin Noble Bank. Co więcej, na taśmach Czarneckiego znajduje się również propozycja zatrudnienia w strukturach banku rekomendowanego przez szefa KNF prawnika (Grzegorza Kowalczyka), który miał pomóc w procesie restrukturyzacji.

Rozmowa, która miała miejsce 28 marca, została opublikowana przez Gazetę Wyborczą 13 listopada, rozpętując kolejną wojnę między rządzącymi a opozycją.

Echa afery KNF

Zarówno Platforma Obywatelska, jak i Nowoczesna są zdania, że rząd całkowicie odpowiada za aferę KNF, dlatego żądają obszernych wyjaśnień od premiera Mateusza Morawieckiego. Najnowsze doniesienia z sejmowych kuluarów wskazują, że opozycja przygotowuje również wniosek o odwołanie rządu. Nie jest to niespodzianką, gdyż ten krok zapowiadany był jeszcze przed wyborami samorządowymi, kiedy Morawieckiemu zarzucono upublicznienie kłamstw na temat sytuacji kraju, kiedy ster władzy był w rękach Platformy.

Jednak wotum nieufności to nie jedyne następstwo afery KNF, która znacznie osłabiła zaufanie Polaków do instytucji bankowej. Przeciętny Polak, lokując swoje oszczędności w Getin Banku, nie posiadał wiedzy, że bezpieczeństwo finansowe placówki jest zagrożone. Z drugiej strony nie musiał – właśnie od zbierania tych informacji i ostrzegania obywateli jest KNF, którego przewodniczący podejrzewany jest właśnie o chęć zarobienia na ratowaniu upadającego banku Czarneckiego.

Oszczędności Polaków a afera KNF

Mimo że specjaliści od finansów nadal określają zaufanie do instytucji banków jako stabilne, to przeprowadzone sondaże wskazują, że wielu Polaków zaczyna wątpić w bezpieczeństwo swoich oszczędności. Również reakcja inwestorów była jednoznaczna, jeśli chodzi o notowania giełdowe, które zaczęły spadać już w pierwszych godzinach po publikacji Wyborczej.

Obecnie trwa śledztwo wszczęte przez prokuratora generalnego i Ministerstwo Sprawiedliwości. Chrzanowski zaraz po publikacji został odwołany ze stanowiska. Ponieważ sprawa nabiera tempa, na kolejne kroki z pewnością nie trzeba będzie długo czekać. Zwłaszcza że działania KNF bezpośrednio biją w opinię PiS.