Z ostatniej chwili

10 rzeczy, które musisz wiedzieć o tajemnicy spowiedzi

Kościół stara się chronić prywatność każdego wierzącego, w szczególności gdy mówimy o tajemnicy spowiedzi. Jak podkreśla ks. prof. Zbigniew Janczewski tajemnica spowiedzi opiera się nie tylko na prawiek ościelnym, ale też podlega prawu boskiemu i jest nienaruszalna. Co jeszcze warto wiedzieć o spowiedzi?

W pierwszych wiekach chrześcijaństwa praktykowano pokutę. Była to przede wszystkim pokuta publiczna. Współwyznawcy dzięki temu mogli się czasami domyślać, jaki grzech został popełniony przez penitenta. Grzechy jednak zasadniczo wyznawano już wtedy sekretnie.

Stąd już żyjący na przełomie III i IV wieku mnich Afratat zakazuje spowiednikom ujawniania grzechów znanych im ze spowiedzi. Takie bowiem postępowanie może zostać uznane za nieprzyjaciół chrześcijan za winę.

Kary za wyjawienie tajemnicy
Karaniem spowiedników dopuszczających się ujawnienia tajemnicy spowiedzi zajmował się m.in. Sobór Lateraneński IV w 1215 r. W soborowej konstytucji nr 21 czytamy, że jeżeli kapłan ośmieli się wyjawić grzech wyznany mu podczas spowiedzi, powinien zostać ukarany pozbawieniem możliwości wykonywania posługi kapłańskiej, czyli tzw. depozycją, oraz zamknięciem w ścisłym klasztorze w celu pokutowania tam aż do śmierci.

Zdrada tajemnicy spowiedzi łączyła się z utratą wtedy prawa do wykonywania „zawodu”, a ponadto dożywotnio aresztem domowym.

Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. stanowił, że tajemnica spowiedzi jest nienaruszalna, dlatego spowiednik powinien jej pilnie strzec, aby słowem lub znakiem jej nie zdradził, bez względu na przyczynę.

1. Tajemnica spowiedzi obowiązuje do końca życia spowiednika

Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 r. zawiera obowiązującą normę, w której podkreśla się, że tajemnica spowiedzi jest nienaruszalna, a zatem spowiednik nie może zdradzić penitenta słowami, albo w jakikolwiek inny sposób, bez względu na przyczynę. Jej dopuszczenie się może skutkować utratą dobrego imienia przez grzesznika. Z drugiej strony, posiada on również naturalne prawo do zachowania swojej intymności. Obowiązek zachowania tajemnicy sakramentalnej jest uzasadniany motywacją religijną. Za pośrednictwem spowiednika powstaje szczególna relacja pomiędzy Bogiem a penitentem. Ten drugi, wyznając swoje grzechy, czyni to z pobudek religijnych, będąc przekonanym o całkowitym zachowaniu dyskrecji przez osobę, której powierza swoje tajemnice. W sposób autorytatywny racje zachowania tajemnicy spowiedzi przedstawia dekret Kongregacji Nauki Wiary z 1988 r. Są one następujące: 1. Obrona świętości sakramentu pokuty, który jest dziełem Chrystusa i Kościoła, stanowiąc kult Boga i źródło uświęcania człowieka. Ponieważ człowiek wstydzi się popełnianych grzechów, naruszenie tajemnicy spowiedzi zniechęca wiernych do tego sakramentu. 2. Obrona szafarza pokuty działającego w zastępstwie Chrystusa. 3. Obrona prawa penitenta do sekretnego wyznawania grzechów. Zagrożenie tajemnicy spowiedzi powoduje, że wyznawanie grzechów staje się aktem czasami ponad siły penitenta.

2. Tajemnica spowiedzi nie obejmuje jedynie grzechów

Spowiednikowi w związku ze spowiedzią nie wolno ujawniać tożsamości penitenta. O grzechach ciężkich nie może wspominać nawet w sposób ogólny, a przy powszednich – ujawniać ich rodzaju lub mówić o konkretnym czynie. Tajemnicą objęty jest rodzaj udzielonej pokuty albo odmowa rozgrzeszenia. Przedmiotem pośrednim tajemnicy jest wszystko, co penitent powiedział w związku z wyznaniem swoich grzechów. Zakres tajemnicy sakramentalnej jest więc szerszy niż same grzechy penitenta i nie wolno go niczymkolwiek zdradzać.

3. Nikt nie może zwolnić spowiednika z jej zachowania

Tajemnica spowiedzi opiera się nie tylko na prawie kościelnym, ale przede wszystkim na prawie Bożym i jest nienaruszalna. Obowiązuje do końca życia spowiednika, czyli zawsze i wszędzie, nawet po śmierci jego penitenta. Ponadto nikt nie może zwolnić spowiednika z jej zachowania. Nie robi tego nawet papież. Norma kodeksowa uznaje za niezdolnych do złożenia zeznań w sądzie kościelnym spowiedników w odniesieniu do tego, co poznali podczas sakramentalnej spowiedzi – nawet w sytuacji, w której penitent prosiłby o złożenie takich zeznań.Zarówno tajemnica, jak i sekret spowiedzi są nienaruszalne i ich ujawnienie pociąga za sobą zaciągnięcie sankcji karnych. Sankcje te w prawie kanonicznym są odmienne w pierwszym i drugim przypadku.

4. Do zachowania tajemnicy spowiedzi nie jest zobowiązany sam penitent

Ks. prof. Zbigniew Janczewski wskazał, że do zachowania tajemnicy spowiedzi nie jest zobowiązany sam penitent. Nie popełnia on grzechu i nie podlega karze kanonicznej, jeżeli z własnej woli, bez szkody dla innych osób, ujawnia poza spowiedzią to, z czego się spowiada. Natomiast powinien zachować dyskrecję na temat tego, co spowiednik mówił mu podczas spowiedzi. Kwestia ta wynika z samego charakteru spowiedzi, obowiązku swoistej wzajemności i lojalności spowiadającego się wobec kapłana.

5. Nie tylko tajemnica. Czym jest sekret spowiedzi?

Według normy obowiązującego Kodeksu Prawa Kanonicznego, oprócz tajemnicy spowiedzi istnieje także sekret spowiedzi, do którego zachowania zobowiązany jest tłumacz, o ile uczestniczy w sprawowaniu sakramentu pokuty, a także wszystkie inne osoby, które zdobyły wiedzę o wyznawanych grzechach. Zakaz wyjawiania sekretu opiera się na prawie naturalnym, a został potwierdzony przez prawo kanoniczne. Materia sekretu jest taka sama jak przy tajemnicy, natomiast inny jest podmiot. Wspomniana wiedza może być przypadkowa lub celowa czy specjalnie podsłuchana. Konieczne jest jednak, aby uzyskane wiadomości zaczerpnięte były wprost ze spowiedzi, a więc musi zachodzić związek między spowiedzią a poznaniem sekretu.

6. Sekretem spowiedzi prawodawca kościelny obejmuje w tych przypadkach wiedzę zasłyszaną, jak i spisaną na wspomnianych karteczkach

Udział tłumacza podczas spowiedzi zdarza się bardzo rzadko. Częściej spotykana jest sytuacja, gdy ludzie stojący zbyt blisko konfesjonału słyszą przypadkowo fragmenty wyznawania grzechów osoby się spowiadającej. Czasem też wierni zapisują swoje grzechy na kartkach, np. osoby głuchonieme, poważnie chore niepotrafiące mówić lub małe dzieci. Później, np. przez roztargnienie, zostawiają je w okolicy konfesjonału. Sekretem spowiedzi prawodawca kościelny obejmuje w tych przypadkach wiedzę zasłyszaną, jak i spisaną na wspomnianych karteczkach.

7. Naruszenie jej przez spowiednika jest w Kościele katolickim karane ekskomuniką

Bezpośrednie naruszenie naruszenie tajemnicy spowiedzi przez spowiednika jest w Kościele katolickim karane ekskomuniką latae sententiae zastrzeżoną Stolicy Apostolskiej. Kara ta obejmuje przestępcę niejako automatycznie, w momencie dokonania czynu nią zagrożonego, a więc nie jest potrzebny wyrok skazujący sądu. Jeżeli spowiednik naruszy pośrednio tajemnicę spowiedzi, sędzia kościelny powinien go ukarać stosownie do ciężkości przestępstwa. Chociaż konkretna kara nie została w tym przypadku określona przez Kodeks – powinno się ją nałożyć. Ciężar kary, czyli jej rodzaj i wielkość, zależy od przesłanek przedmiotowych oraz podmiotowych osoby popełniającej przestępstwo, a także powstałej z tego powodu u penitenta szkody.

8. Zakaz rejestrowania aktu spowiedzi przy pomocy środków technicznych

Wraz z dynamicznym rozwojem środków masowego przekazu, zwłaszcza telewizji i dostępnego dla człowieka praktycznie w każdym momencie internetu, a także środków do rejestrowania głosu i obrazu, szczególnie w telefonach komórkowych, pojawiło się niebezpieczeństwo posłużenia się nimi w celu dokonania np. prowokacji dziennikarskiej, ośmieszenia sakramentu pokuty lub zaszkodzenia konkretnej osobie. Watykańska Kongregacja Nauki Wiary, niejako uprzedzając pojawienie się tego rodzaju problemów, wydała już w 1988 r. dekret w obronie tajemnicy spowiedzi. W dokumencie wprowadzono zakaz rejestrowania aktu spowiedzi przy pomocy środków technicznych. Takowe postępowanie uznane zostało za przestępstwo kanoniczne. Ponadto zakazuje się rozpowszechniania treści tej spowiedzi w środkach masowego przekazu. Nie ma tutaj znaczenia, czy rejestrowana spowiedź jest prawdziwa czy fikcyjna. Przestępstwa dokonuje się w momencie technicznej spowiedzi – w całości lub nawet w jej części. Przestępstwem jest także umieszczenie treści spowiedzi w prasie, książce, radiu, telewizji, internecie. Przestępstwa te zagrożone są karą ekskomuniki latae sententiae. Popełniającym przestępstwo może być każda osoba dokonująca tych czynów, w tym również penitent i spowiednik.

9. Rozmowa z kapłanem nie jest objęta tajemnicą

Przedmiotem bezpośrednim tajemnicy spowiedzi są wszystkie grzechy wyznane podczas spowiedzi sakramentalnej w celu uzyskania ich odpuszczenia. Wszystkie, czyli zarówno ciężkie, jak i lekkie, publiczne i tajne. Grzechy muszą być jednak ujawnione podczas sakramentalnej spowiedzi, gdy penitent przyrzekł uzyskać rozgrzeszenie. W przypadku rozmowy z kapłanem, a nie spowiedzi, gdy penitentowi nie chodzi o rozgrzeszenie, ale np. dopuszcza się żalu, nie mamy do czynienia z obowiązkiem zachowywania tajemnicy spowiedzi.

10. Chroni się też spowiedzi fikcyjne

Przedmiotem ochrony w watykańskim dokumencie jest tajemnica sakramentalna i sekret spowiedzi. Ochrona karna obejmuje całą jej treść, bez względu na to, czy wiąże się ona z prawdziwym wyznaniem grzechu, czy też z działaniem będącym symulowaniem spowiedzi dla jakichś niegodziwych celów. Przez spowiedź fikcyjną, należy rozumieć spowiedź symulowaną przez penitenta, jak i spowiednika. Kara kościelna za nagrywanie spowiedzi i rozpowszechnianie jej w mediach nie została zastrzeżona Stolicy Apostolskiej.

Tekst został oparty na wystąpieniu Ks. prof. Zbigniewa Janczewskiego „Tajemnica i sekret w prawie kanonicznym Kościoła katolickiego”, wygłoszonego podczas sympozjum na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie.

Zobacz także, kim jest płaskoziemiec.

Publikacja zaczerpnięta z: wiadomosci.onet.pl

Z ostatniej chwili

Dowiedz się więcej