Z ostatniej chwili

Po raz drugi przeszczepili twarz temu samemu pacjentowi. Pierwszy taki przypadek na świecie

Fot. East News / PHILIPPE LOPEZ/AFP Fot. East News / PHILIPPE LOPEZ/AFP

Francuz, Jérôme Hamon jest pierwszą osobą na świecie, która dwukrotnie przeszła przeszczep twarzy. Trzy miesiące po ostatniej przełomowej operacji pacjent przyznaje, że czuje się dobrze. Prasa francuska nazwała go mężczyzną o trzech twarzach.

Operowanym był 43-letni Jerome Hamon. W 2010 r. przeszedł on pierwszy zabieg przeszczepienia twarzy z powodu nerwiakowłókniakowatości typu 1 – choroby genetycznej, która doprowadziła u niego do znacznej deformacji twarzy. Operacja zakończyła się sukcesem. Niestety w 2016 r. pojawiły się pierwsze objawy odrzucenia przeszczepu, na skutek kuracji antybiotykowej, jaką zastosowano u pacjenta w 2015 r. z powodu powikłań po przeziębieniu. Lek był niezgodny z leczeniem immunosupresyjnym, którego musiał unikać, aby zapobiec odrzuceniu przeszczepionego materiału. W listopadzie ubiegłym roku z powodu martwicy tkanek trzeba było usnąć przeszczepioną twarz. Przez dwa miesiące Jerome Hamon przebywał w szpitalu w Paryżu, bez kontaktu z otoczeniem, ponieważ nie był w stanie mówić, widzieć i słyszeć. W tym czasie poszukiwano kolejnego dawcy twarzy.

W końcu znalazł się dawca i w styczniu 2018 r. przeprowadzono u mężczyzny drugi przeszczep twarzy. Pacjent został poinformowany dopiero teraz, kiedy upewniono się, że wszystko jest w porządku. Zabieg po raz kolejny przeprowadził zespół pod kierunkiem prof. Laurenta Lantieriego, specjalisty od przeszczepów rąk i twarzy. W celu uniknięcia kolejnego odrzucenia przeszczepu, oczyszczono krew Hamona z przeciwciał, które mogłyby do tego doprowadzić.

Fot. PHILIPPE LOPEZ/AFP / źródło: East News

– Gdybym nie zaakceptował tej nowej twarzy, byłoby to okropne. To jest kwestia tożsamości… – powiedział Hamon agencji prasowej AFP.

Jego nowa twarz pozostaje gładka i nieruchoma, a jego czaszka, skóra i rysy muszą być w pełni wyrównane. Jerome Hamon jest pozytywnie nastawiony do powrotu do zdrowia.

– Mam 43 lata, a dawca miał 22 lata, więc znowu mam 22 lata – powiedział francuskiej telewizji.

– Dziś wiemy, że podwójny przeszczep jest wykonalny, nie jest już tylko w sferze badań – powiedział prof. Lantieri gazecie „Le Parisien”.

Lekarze są zdumieni odwagą pacjenta, który był w stanie przetrwać tak ciężką próbę.

Pierwszy przeszczep twarzy przeprowadzono w 2005 r. w północnej Francji. Od tego czasu zostało wykonanych około 40 operacji na całym świecie.

Opracowanie na podstawie: BBC

Redakcja Medonet / BBC / PAP

Artykuł zaczerpnięty ze strony http://www.medonet.pl/

Z ostatniej chwili

Dowiedz się więcej